środa, 23 lutego 2011

Dziś zamiast tworzenia- niszczenie


...a właściwie recycling. Zakupiłam za 2 € na wyprzedaży zwichrowany sweterek z fajnej 3 kolorowej włoczki ( włoczka 100% akryl, ale jakaś taka bardzo gładka i przypominająca bawełnę). Sweterek uprałam i jeszcze wilgotny sprułam ( pierwszy raz w życiu). Włóczka nawinięta na nogi od krzesła czeka do rana. Jutro będę ją prostować- nie wiem jak jeszcze). Mam już pomysł co z niej zrobię ;)
Nowe zdjęcia ostatnich prac jeszcze w tym tygodniu.

czwartek, 17 lutego 2011

Etui na telefon

etui
Szare etui z pętelką dla męża
etui
Różowe z serduszkiem dla Ewy :)

środa, 16 lutego 2011

Elmo w końcu ujrzał światło dzienne!



Elmo powstawał dość długo jak na drugą czapkę z tego samego wzoru. Prułam, robiłam, prułam, aż w końcu wyszło. :)

poniedziałek, 14 lutego 2011

Żeby mi się chciało, tak jak mi się nie chce

Mam już pomysłów kilka na kolejne robótki. Gdybym zaczęła je sumiennie realizować, bez pośpiechu to miałabym już coś zrobione. U mnie są chęci i pomysł i owe " bez pośpiechu", co skutkuje tym, że dużo myślę a nic nie robię. Dwa nowe kosze zrobione niedawno z zapałem, teraz leżą i czekają na malowanie:/
Do dokończenia reszty robót potrzebuje odpowiedniej włoczki (po która wybieram się dziś)
 W kolejce do dokończenia czeka Elmo, a zaraz za nim czekają 3 czapki -króliki i dwie inne (na które pomysłu nie mam jeszcze)

czwartek, 10 lutego 2011

Na jednej z dróżek na Philopapou...

...napotkać można takie cuda jak ten. Kamieniste dróżki co kilka metrów mają poukładane różne wzory. Ten spodobał mi się najbardziej.

Kosz z przykrywką

Duży koszyk służy mi za składownice włoczki. Ostatnio odkryłam, że pokrywa kosza idealnie pasuje jako osłona klosza lampy stojącej z IKEA :P Takiej taniej, najtańszej. Osłona sprawdza się super. Koszyk biedny jeszcze nie doczekał sie lakierowania, które go utwardzi i usztywni. 

Koszyki

Z rodziną najlepiej na zdjęciach:) Zestaw koszy na bibeloty

środa, 9 lutego 2011

Koszyki

Jedne z pierwszych koszy. Krzywulce służą mi dzielnie. W tym największym trzymam włóczkę Sprawdza się znakomicie

Babiszon

Babiszon wydziergany z okazji konkursu blogowego. W okresie BN wisiał na choince. Babiszon jeden

Brelok

Wymiankowy breloczek. Sploty makramowe i plastikowe koraliki. Mam nadzieje, że dotrze do adresatki :)

Anioł

Czasami zdarzy mi się coś ulepić. Anioł lepiony z masy plastycznej DAS. Odpadające elementy sklejone klejem na gorąco.

Flower power

Kwiatki (mam ich więcej) stanowią obecnie ozdobę mojej głowy, kurtki, czapki etc.  Sprawdzają się świetnie

Ufok

Ufok wydziergany na szybko. Mimo swoich małych gabarytów zajmuje honorowe miejsce w składzie dziergańcow

Ośmiornica

Ośmiornica amigurumi. Pierwsza w życiu robótka szydełkowa jaką zrobiłam. Byłam z niej strasznie dumna, a może nadal jestem...

paputki-skarpelutki

Moje pierwsze i jak dotąd ostatnie skarpetko-papucie zrobione na szydle. Mimo, że miałam wzór, że skupiałam się na nim, że przymierzałam w trakcie robienia do nóżki syna, to wraz wyszło tak, że nie dość ze nie są jednakowej wielkości, to jeszcze obydwa za duże:P

Miś amigurumi

Miś amigurumi. Michał nazwał go Judzikiem. Judzik nie potrafi siedzieć, za to posiada umiejętność samodzielnego stania bez pomocy ściany. Lubi kawę z expresu i kiszona kapustę:)

Królik

Króliczek amigurumi, mozolnie dziergany szydełkiem 2mm. Posiada masę błędów i nieścisłości we wzorze, ale  i tak syn go lubi najbardziej :)

Pierwsze próby z plarn

Pierwsza torba zrobiona z recyclingowanych reklamówek marketowych. Miała być dużą torbą na zakupy, ale z braku takiej ilości reklamówek została zakończona na etapie torebki. Czarne wykończenia są z worków na śmieci. Ozdoby klejone klejem na gorąco. Torba służy mi dzielnie do przechowywania w niej zwitków kolorowych reklamówek :P

Wasza Workowatość proszę spocząć

Szydełkowa torba wykonana w całości z worków na śmieci. Worki nie pochodzą z recyclingu. Zostały specjalnie zakupione na ten cel.
W środek torby wszyty ( a raczej wścibolony ręcznie) kawałek cienkiej bawełny, która kiedyś była zasłonką ( a której nigdy nie użyłam, bo nie pasowała mi do niczego)

Czapka Grover

Czapa wykonana szydełkiem. Wzór kombinowany drogą prób i błędów. To moja pierwsza czapka.
Jako model- mój syn Michał - też pierwszy :D

Kilka słów na wstępie

Chciałam się z Wami podzielić wynikami moich nocnych przesiadywań.
Zaczęło się od szperania w necie i szukania sobie zajęcia manualnego. Znalazłam kilka:)
Nie będę się tu rozpisywała, bo celem tego bloga jest raczej pokazanie niż opisanie tego co robię.
Miłego więc życzę,
CM
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...